Logo
8.03.2010 Wersja do druku

O śmierci w teatrze

Maja Kleczewska znalazła idealną formę dla arcytrudnego tekstu Noblistki, Elfriede Jelinek i stworzyła najwybitniejszy spektakl w swojej karierze. "Babel" w Teatrze Polskim w Bydgoszczy robi oszałamiające wrażenie.

Kleczewska nie próbuje w swoim najnowszym spektaklu na siłę przypodobać się widzowi. Nawet jeśli na chwilę pojawiają się jakieś elementy humoru i jaśniejsze tony, to tylko po to, by za chwilę jeszcze bardziej wcisnąć widza w fotel. Co równie ważne - nie próbuje też amorficznego tekstu Jelinek, w którym nie ma postaci ani zarysowanej fabuły, scalać czy ujednoznaczniać. Chaosu świata nie da się pozbierać. I dlatego forma spektaklu jest kapryśna, a koncert Sebastiana Pawlaka na końcu zupełnie rozbija nawet te szczątki, które wcześniej udało się złożyć. Obserwujemy zatem pojedyncze sceny, z których wyłaniają się sensy, przeczucia, ale nigdy nie są sprowadzone do jedynie słusznej tezy. Bo tematem spektaklu jest świat jako całość, mimo że inspiracją do jego napisania było konkretne wydarzenie - ujawnienie obrazów tortur, jakich dopuszczali sie na irackich więźniach amerykańscy żołnierze w Abu Ghraib. Scenografia Katarzyny Borkowskiej ma

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Metro

Autor:

Paweł Sztarbowski

Data:

08.03.2010

Realizacje repertuarowe