W dziejach teatru - także polskiego - mówi się wiele o epoce gwiazd, przeciwstawianej innym epokom. Ale teatr gwiazd nigdy właściwie me umarł, bywał stale obecny w teatrze, czy to w okresie reform czy, tym bardziej, w okresie stabilizacji. Teatr w pamięci pokoleń utrwala się przede wszystkim przez osobowość wielkich aktorów. Teatr Współczesny dał nam widowisko, któremu cech świetnego spektaklu aktorskiego nikt nie odmówi. I w którym reżyser usunął się jakby na plan drugi, ograniczył do drobiazgowych opracowań technicznych - tak prowadzonych, by czynności aktorskie mogły zdominować przedstawienie, wolne od reżyserskich "pomysłów", reżyserskich "eksperymentów". Któż mógł sobie bardziej na taki spektakl pozwolić niż Teatr Współczesny, dysponujący jakże pokaźną listą wybornych aktorek i aktorów - i jakaż sztuka bardziej się do tego celu nadawała niż "Maria Stuart" niemieckiego klasyka, od wieku w żelaznym repertuarze teatr
Tytuł oryginalny
Na orbicie gwiazd
Źródło:
Materiał nadesłany
?