Logo
18.01.1987 Wersja do druku

Musical po polsku

Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale nasze teatry stosunkowo rzadko interesują się twórczością musicalową. Nawet sceny muzyczne (nie operowe!) dość nieufnie traktują ten, wielce popularny na Zachodzie - zwłaszcza w USA - gatunek dramaturgii "wiązanej" z muzyką. Jak podaje encyklopedia "musical - to amerykański typ operetki (komedii muzyczcej)". Więc opowieści skonstruowanej głównie w oparciu o wątki szeroko pojętej komediowości, z wartką akcją, prostymi piosenkami oraz tańcem. Tyle w uproszczeniu o samym rodzaju dramatycznym, który - choć wywodzi się (prawie) z operetki - najbardziej bywa zbliżony do komedii, suto zaprawianej lżejszą muzyką i przetykanej wstawkami baletowymi. To prawda, że tradycje musicalowe mamy - delikatnie mówiąc - nikłe, zresztą i operetkowe (naturalnie, te rodzimego pochodzenia) także bardziej już gustowaliśmy w sztuce wodewilowej tyle, że w dawniejszych czasach. Całkowicie śpiewane ostały nam się jedynie stare opery

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Musical po polsku

Źródło:

Materiał nadesłany

"Gazeta krakowska" nr 14

Autor:

Jerzy Bober

Data:

18.01.1987

Realizacje repertuarowe