Logo
24.06.2010 Wersja do druku

Moje życie jest podporządkowane teatrowi

- Mieszkańcy Gdańska mają dostęp do jednego teatru dramatycznego i repertuar naszego teatru jest na tyle różnorodny, że wszyscy mogą w nim znaleźć coś dla siebie. Tak rozumiem naszą misyjną działalność. Nie mam na myśli ani zawłaszczania teatru dla siebie i swoich poglądów, tylko traktuje to jako dobro publiczne - mówi Adam Orzechowski, dyrektor Teatru Wybrzeże na czacie w serwisie NaszeMiasto.pl.

Czat z dyrektorem Teatru Wybrzeże - Adamem Orzechowskim w NaszeMiasto.pl Moderator: Witam serdecznie na czacie w serwisie NaszeMiasto.pl Dziś gościmy Adama Orzechowskiego, dyrektora Teatru Wybrzeże w Gdańsku. Zapraszam do zadawania pytań. Adam_Orzechowski: Dzień dobry, witam serdecznie. Sopociak Na dniach inauguracja Sceny Kameralnej w Sopocie. Cieszy Pana powrót do kurortu? Jakie wiąże Pan z tym nadzieje? Adam_Orzechowski: Oczywiście, że cieszy mnie to, że w Teatrze Wybrzeże pojawia się kolejna scena. Teatr w Sopocie zawsze cieszył się dużym zainteresowaniem. Zawsze pojawiali się widzowie zarówno z Sopotu jak i z Gdańska i Gdyni. Mam więc nadzieję, że ten stan będzie trwał nadal. Scena jest nowym miejsce, który tak naprawdę stanowi przestrzeń 250 metrów kwadratowych. Mam nadzieję, ze publiczność będzie zadowolona z tego co się tam będzie działo, bo komfort oglądania przedstawień będzie teraz nieporównywalnie większy. Możliwości insce

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Orzechowski, dyr. Teatru Wybrzeże na czacie - Moje życie jest podporządkowane teatrowi

Źródło:

Materiał nadesłany

www.gdansk.naszemiasto.pl

Data:

24.06.2010