02.03.2019 Wersja do druku

Lublin. Miejsce niebanalnych zjawisk

Za kilka tygodni miną trzy lata od koncertu, który oficjalnie zainaugurował działalność Centrum Spotkania Kultur. Symboliczne świętowanie odbędzie się jednak bez Piotra Franaszka, który od dzisiaj nie jest już dyrektorem CSK.

Budowa CSK pochłonęła ponad 171 mln zł, z czego prawie 130 mln to pieniądze pochodzące z dofinansowania unijnego. Wewnątrz budynku - zgodnie z projektem architekta Bolesława Stelmacha - stworzono modernistyczne surowe przestrzenie, w których dominuje beton i cegła. To nawiązanie do Teatru w Budowie. Sercem instytucji jest wielofunkcyjna scena widowiskowa o powierzchni 500 metrów kwadratowych. Dzięki windzie na wyższe poziomy można podnieść naczepę tira ze scenografią. Na widowni zasiada nawet tysiąc osób. Europejski pejzaż kultury Jeszcze przed oficjalnym otwarciem instytucji zapowiadano, że ma to być miejsce, które w nowoczesny sposób będzie promować dziedzictwo i współczesność Lubelszczyzny, a dzięki artystom i produkcjom wpisze je w ogólnopolski i europejski pejzaż kultury. Program CSK miał z kolei obejmować różnorodne obszary aktywności artystycznej i prowadzić do spotkania z drugim człowiekiem. Po blisko trzech latach działalności

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miejsce niebanalnych zjawisk. Podsumowujemy trzy lata Centrum Spotkania Kultur

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin online

Autor:

Tomasz Kowalewicz

Data:

02.03.2019