EN

25.10.2022, 08:34 Wersja do druku

Łódź. Frida wraca do Fabryki Sztuki

Frida Kahlo – postać równie barwna jak jej obrazy – od dekad inspiruje kolejne pokolenia twórców. Czego jednak można się o niej dowiedzieć sięgając głębiej poza pop-kulturowy wizerunek? Na to pytanie odpowiada „Frida la Vida” w reżyserii Ewy Marii Wolskiej. Spektakl Teatru Fraktal wraca na scenę Art_Inkubatora w Fabryce Sztuki w Łodzi, gdzie został zrealizowany rok temu w ramach projektu „Przestrzenie Sztuki”. Spotkanie z Fridą, a raczej dwiema Fridami – już w ten czwartek o g. 19.00.

fot. Agnieszka Cytacka / mat. teatru

Tworząc scenariusz spektaklu, Karolina Martin, Ewa Maria Wolska i Anna Złomańczuk sięgnęły po opracowania biograficzne, ale też po własne teksty malarki.

– Znamy jej zdjęcia, znamy jej obrazy, ale nie każdy wie, że w ostatniej dekadzie życia Frida pisała dziennik i prowadziła niezwykle barwną korespondencję. Koncentrując się na jej zmaganiach z chorobą i cierpieniem, ale też na niezwykłej pasji życia i wyrażania uczuć stworzyłyśmy poetycki spektakl opowiadający o Fridzie nieznanej – mówi reżyserka Ewa Maria Wolska. – Frida to dla nas wrażliwość połączona z siłą, czyli to, co w kobietach cenimy najbardziej. Scenariusz zbudowany jest nieomal wyłącznie z tekstów samej malarki, co pozwala nie tylko zobaczyć Fridę, ale także usłyszeć jej głos, pełen poezji, kolorów i namiętności. – dodaje.

W spektaklu Teatru Fraktal Kahlo grają Karolina Martin i Monika Markowska. Na scenie mamy więc dwie malarki, jak na jej słynnym podwójnym autoportrecie „Dwie Fridy". Gdy wirują w hipnotyzujących czerwienią meksykańskich sukniach lub tulą się w poszukiwaniu ukojenia, dwoista natura artystki i jej balansowanie między cierpieniem a szczęście nabierają wręcz fizycznego wymiaru.

– Frida fascynuje nas przede wszystkim dlatego, że była konkwistadorką szczęścia: o to, by złapać je choćby na chwilę, walczyła naprawdę namiętnie, ale i z poczuciem humoru. Powtarzała często, że od życia nie można oczekiwać za wiele, lecz zarazem – pomimo nieustannych cierpień i chorób – prowadziła niesamowicie intensywne życie, kochała na zabój, a w twórczości starała się nie kierować niczym prócz „autentycznych lirycznych impulsów” – podkreślają twórczynie spektaklu.

Oprawę muzyczną tej opowieści stworzyła Anna Stela, a choreografię opracowały Dorota Baranowska i Małgorzata Lipczyńska.

Spektakl powstał w ramach projektu „Przestrzenie Sztuki Łódź”, a w najbliższy czwartek zostanie zaprezentowany w ramach tegorocznej edycji projektu. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, ale liczba miejsc jest ograniczona, dlatego konieczna jest wcześniejsza rezerwacja przesłana na adres [email protected] lub telefoniczna +48 506 103 207.

Projekt jest finansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, realizowany przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego oraz Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Projekt dofinansowano ze środków Urzędu Miasta Łodzi.

Źródło:

Materiał nadesłany