"Jabłoneczka" w reż. Laury Słabińskiej w Teatrze Pleciuga w Szczecinie. Pisze Monika Gapińska w Kurierze Szczecińskim.
Szczecińscy widzowie teatru Pleciuga, jako pierwsi mieli okazję wystawić własną ocenę młodej reżyserce Laurze Słabińskiej, za premierowe przedstawienie pt. "Jabłoneczka" (28 i 29 bm.). Po nich, za kilka dni, pracę artystki oceni komisja z warszawskiej Akademii Teatralnej, bowiem ta inscenizacja była jej spektaklem dyplomowym na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku (będącej filią wspomnianej akademii). Ja dałabym jej cztery z plusem. Moja córka uważa z kolei, iż przedstawienie jest na piątkę z plusem. Cóż, skoro tak uważa dziecko, to chyba warto polecić spektakl tym, którzy go jeszcze nie widzieli.... Inscenizacja powstała według tekstu K. Czernego, ale w adaptacji Jana Wilkowskiego, wychowawcy wielu pokoleń lalkarzy. "Jabłoneczka" to przedstawienie w planie aktorsko-lalkarskim. Oto dwoje aktorów (Marta Łągiewka i Przemysław Żychowski) snuje opowieść o drzewie i jego owocach. Oto bowiem nie w sadzie, ale w lesie wyrasta jabłonka. Tutejs