25.05.2019 Wersja do druku

Ks. Tomasz Nowak: Po oskarżeniach ze sceny pomyślałem, że lepiej schować koloratkę do kieszeni

- Nie chcę być w instytucji, która staje po stronie sprawców. Mam nadzieję, że zmiany, które obserwujemy od końca XX w., nowe normy prawne, podejście, zasady, przyniosą odpowiednie rezultaty - mówi ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej. Po spektaklu "#chybanieja" rozmawia z Magdaleną Mach w Gazecie Wyborczej - Rzeszów.

Spektakl "#chybanieja" w teatrze Maska chciał zablokować prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, bo jak tłumaczył, otrzymał sygnały, że może on obrażać uczucia religijne. Spektakl Artura Pałygi i Pawła Passiniego bezkompromisowo i wprost mówi o grzechach Kościoła. W niedzielę na premierze w teatrze Maska publiczność nagrodziła go owacją na stojąco. Był na niej również ks. Tomasz Nowak, który opowiedział nam o swoich odczuciach. Magdalena Mach: Dlaczego ksiądz zdecydował się przyjąć zaproszenie na spektakl "#chybanieja", który zanim jeszcze powstał. miał opinię kontrowersyjnego? Ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej: W przypadku przedstawienia mieliśmy do czynienia z nietypową sytuacją, mianowicie pojawiły się głosy na jego temat, zanim spektakl pojawił się na scenie. W sprawie zabrała głos również kuria, w której pracuję, chciałem więc zobaczyć, czy obawy i ostrożność miały swoje uzasadnienie. Co ksiądz czuł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ks. Tomasz Nowak: Po oskarżeniach ze sceny pomyślałem, że lepiej schować koloratkę do kieszeni

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Rzeszów online

Autor:

Magdalena Mach

Data:

25.05.2019

Realizacje repertuarowe