24.10.2017 Wersja do druku

Królowie wojny": Królewskie gry w zaciszu gabinetu

"Kings of War" w reż. Ivo van Hovego z Toneelgroep Amsterdam na IX Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Dialog - Wrocław. Pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.

Trylogia "Królowie wojny", którą wyreżyserował Ivo van Hove, ze świetnym "Ryszardem III" to znakomity finał Festiwalu Dialog we Wrocławiu. Jeszcze zanim świat oszalał na punkcie "House of Cards", reżyser Ivo van Hove już pokazywał to, czego radził nie ujawniać Bismarck, czyli jak się robi "polityczną kiełbasę". Odsłaniał tajemnice współczesnych gabinetów, które nie przypominają rzeźni, tylko sterylne laboratoria. W 2009 roku ten światowej sławy reżyser i szef Toneelgroep Amsterdam zaprezentował na Dialogu "Rzymskie tragedie" oparte na "Koriolanie", "Juliuszu Cezarze" oraz "Antoniuszu i Kleopatrze" Szekspira. Polscy widzowie, którzy mieli w pamięci pierwsze rządy PiS, oglądali rzecz o tym, jak demokracja ewoluuje w stronę władzy silnej ręki.Teraz w "Królach wojny" Ivo van Hove przypomina średniowieczną wojnę dwóch Róż w rodzinie królewskiej, sportretowaną przez Szekspira w "Henryku V", "Henryku VI" i "Ryszardzie III".Polskim widzom może p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Królowie wojny": Królewskie gry w zaciszu gabinetu

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

24.10.2017

Festiwale