Logo
2.05.2013 Wersja do druku

Kraków. Ludzka seksualność w Teatrze STU

Twórcy spektaklu nie boją się żartować z delikatnego tematu. Dlatego "Roma i Julian" to komedia. Czy to, aby nie pomyłka? "Roma i Julian" a nie "Romeo i Julia"? Nie - wszystko jest w porządku. Tak ma być.

"Roma i Julian" to brawurowa komedia romantyczna, której akcja dzieje się współcześnie w Klinice Transseksuologii, gdzie na operację zmiany płci czeka para młodych ludzi. Roma chce zostać mężczyzną, zaś leżący w sąsiedniej sali Julian - kobietą. Romę odwiedza wstrząśnięty Mąż, który żąda rozwodu, a przy łóżku Juliana rozpacza jego Matka. Przypadkowe spotkanie Męża i Matki na szpital-nym korytarzu da początek makiawelicznemu planowi tych dwojga. Wartka akcja, zaskakujące rozwiązania, znakomity dowcip i przede wszystkim fascynująca intryga - to wszystko zalety komedii, którą napisał twórca kabaretowy Krzysztof Jaroszyński, znany choćby z radiowego "60 minut na godzinę" czy prowadzonego przez Jana Pietrzaka kabaretu "Pod Egidą". - Takiej dużej formy, jak "Roma i Julian" nie wymyśla się tylko przy biurku. To, lekko licząc, 20-30 wersji tekstu, sprawdzanych potem podczas próbnych spektakli. To konfrontowanie nieustanne tekstu z aktorami. I d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak zapobiec zamianie pici?

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Krakowska nr 102/02/03-05-13

Autor:

Paweł Gzyl

Data:

02.05.2013