Elektryzująco zapowiada się początek teatralnego sezonu 2011/2012 w Krakowie. Na podwawelskich scenach zajaśnieją gwiazdy.
Pierwszy błysk jest oczekiwany w Teatrze Łaźnia Nowa, gdzie zobaczymy Jana Peszka w roli słynnego karateki Bruce'a Lee w spektaklu "Wejście smoka. Trailer". Fenomen Bruce'a Lee sprowokował młodego dramaturga Mateusza Pakułę do rozprawienia się z mitem męskości w oryginalnym scenariuszu napisanym dla "Łaźni". Przedstawienie na nim zbudowane ma być w konwencji pastiszu; ma stać się rozważaniem relacji mistrz-uczeń, ojciec-syn, wojownik-mięczak, szef-pod-władny. Skoro Bruce'a Lee zagra Jan Peszek, to w postać Syna Brandona musi się wcielić syn Jana, Błażej. - Wydaje misie, że każdy mężczyzna ma kawałek Bruce'a Lee w sobie. I czy to jest zjawisko pozytywne, czy negatywne - to jest zupełnie inna kwestia. Ale jest to zjawisko, które prowokuje podróż w stronę tajemnicy tego marzenia: o wszechmocy, wszechwładzy, samodoskonaleniu się i wszechodporności, które to marzenie jest w pewnym sensie przekleństwem prawie każdego mężczyzny - powiedział Bartos