Takiego oblężenia, jak podczas piątkowego koncertu, Filharmonia Świętokrzyska nie przeżywała już dawno. Wypełniona do ostatniego miejsca sala rozbrzmiewała najbardziej znanymi utworami operowymi.
W roli solistów wystąpili młodzi, utalentowani śpiewacy, wywodzący się z Akademii Muzycznej w Łodzi, a na co dzień związani ze scenami operowymi we Wrocławiu, Łodzi, Warszawie czy Bydgoszczy. Z miejsca podbili serca kieleckiej publiczności, która bawiła się wyśmienicie. Fantastycznym wstępem w postaci uwertury z "Wesela Figara" Mozarta przywitała słuchaczy Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Świętokrzyskiej pod batutą charyzmatycznego dyrygenta Marcina Wolniewskiego. Później publiczność miała okazję usłyszeć między innymi arię z opery "Carmen" Georges'a Bizeta w wykonaniu Anny Wereckiej (mezzosopran), fragmenty "Traviaty" Giuseppe Verdiego i "Cyrulika sewilskiego" Gioacchino Rossiniego. Zabawny pojedynek na arie stoczyli Tomasz Rak (baryton) i Aleksander Jan Zuchowicz (tenor). Ten ostatni wywołał prawdziwą burzę oklasków brawurowo wykonując doskonale wszystkim znane "La donna e mobile" z opery "Rigoletto" Verdiego. Całości koncertu dopełniły barw