03.03.2004 Wersja do druku

Jest jak wulkan

Magdalena Smalara zagra tytułową rolę w "Balladynie" Juliusza Słowackiego w Teatrze Polskim w Warszawie.

Jest jak wulkan - mówią o niej reżyserzy. Nigdy letnia, zawsze gorąca. Kiedy wychodzi na scenę, nie sposób oderwać od niej wzroku. Magdalena Smalara zagra tytułową rolę w nowej inscenizacji "Balladyny" Juliusza Słowackiego. Premiera jutro w Teatrze Polskim. Akademię Teatralną w Warszawie ukończyła w 2002 r. Jedną z jej ról dyplomowych był Puk w "Śnie nocy letniej" Shakespeare'a w reżyserii Jana Englerta. W Teatrze Polskim, do którego trafiła zaraz po studiach, zagrała m.in. Mirandę, córkę Prospera w Szekspirowskiej "Burzy" w reżyserii Jarosława Kiliana. Była też Anielą w telewizyjnym spektaklu "Śluby panieńskie" Fredry w reżyserii Krystyny Jandy. Praca z Magdaleną Smalara jest dla reżysera wyzwaniem. - To aktorka obdarzona wyobraźnią i temperamentem, która wciąż szuka, ciągle czuje niedosyt - mówi o niej Jarosław Kilian, reżyser "Balladyny" w Teatrze Polskim. - Nie zamyka się w łatwych rozwiązaniach. Jest też obdarzona niecodzienną dla

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nowa Balladyna

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 53

Autor:

DOW

Data:

03.03.2004