"Jabłoneczka" w reż. Laury Słabińskiej w Teatrze Pleciuga w Szczecinie. Pisze Anna Łukaszuk w Gazecie Wyborczej - Szczecin.
Najnowsza sztuka Teatru Lalek Pleciuga to opowieść o przyjaźni, bezinteresowności, działaniu razem i upływie czasu. Podana maluchom naturalnie, wesoło, wzruszająco, bez zadęcia i zbędnego moralizatorstwa Pewnego dnia ktoś cisnął na leśną polanę jabłuszko. Nadgryzł je jeż, trochę wzięły robaczki, podziobał ptak, jeż zabrał ogryzek. Ale z ogryzka wypadła pestka. Zapadła się w trawę, popadał deszcz i z pestki zaczął wyrastać mały zielony krzak. Inny niż wszystkie, bo przecież dookoła same sosny. Leśne zwierzęta postanawiają zaopiekować się nowym gościem na polanie. Kiedy pojawiają się pokrzywy, jeż je wygania, gdy nadchodzą pędraki, krecik ochoczo je zjada, żeby nie zniszczyły roślinki. Liszki zostają zabrane przez ćwierkające w lesie ptaki. I tak jabłonka staje się coraz większa i większa. Mija lato, jesień, zima i wiosna, z małego krzaka robi się duże drzewo. Ptaki wiją w niej gniazda, kret mieszka pod korzeniem, a j