26.04.2012 Wersja do druku

In partibus infidelium

"Iwona, księżniczka Burgunda" w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Pisze mateusz rossa w serwisie Tektura Opolska.

Scena szczelnie zabudowana papierowym, wielowarstwowym kokonem na kształt labiryntu strachu wokół błędnego koła śmierci - obrotowej sceny w Kochanowskim. Pulsujące neonowe światła. Trans. Hipnoza. Podróż do wnętrza siebie. Nie ma wyjścia, nie ma drogi. Jestem sam jeden. Osaczone zwierzę. Lęk. Akcja: nie jestem w teatrze, a w kinie. Gdzie jest popcorn? To mogą być pierwsze myśli przetaczające się przez głowy publiczności. Na szczęście kino jest przecznicę dalej i można wyjść w trakcie trwania spektaklu, czego nie omieszkało uczynić kilka osób podczas premierowej odsłony "Iwony, księżniczki Burgunda" Witolda Gombrowicza w reżyserii in partibus infidelium Krzysztofa Garbaczewskiego. Następca tronu, książę Filip (Paweł Smagała) w towarzystwie przyjaciela Cyryla (Adam Ciołek) wieszczy na tle papierowej ściany słowami horoskopu wyjętymi wprost z dramatu Gombrowicza: "Godziny od 7 do 9 wieczór przynoszą wielką ekspansję sił żywotnych, po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

In partibus infidelium

Źródło:

Materiał nadesłany

www.tekturaopolska.pl

Autor:

Mateusz Rossa

Data:

26.04.2012

Realizacje repertuarowe