Z aktorem Maciejem Stuhrem rozmawia K. Czerkawska-Heil
Aktor, satyryk i współtwórca kabaretu "Po żarcie". Niedawno zdobył "Złotą Piątkę" dziennika Rzeczpospolita oraz "Grubą Rybę" przyznawaną przez słuchaczy Radia Kolor. K. Czerkawska-Heil: - Widzowie często mają okazję oglądać Pana popisy zarówno na scenie, jak i w filmie. Czy w życiu prywatnym również jest Pan duszą towarzystwa? Maciej Stuhr: - Częściej wygłupiam się w pracy. Natomiast w życiu prywatnym jest z tym bardzo różnie. Zdarza się, że jestem wesołkiem i rozbawiam całe towarzystwo. Ale bywa też tak, że jestem poważny, a czasem nawet unikam towarzystwa. - Ostatnio zdobył Pan nagrodę przyznawaną przez "Rzeczpospolitą". - Ogromnie mnie to ucieszyło. Po pierwsze dlatego, że znalazłem się w gronie tak wybitnych postaci, jak Anna Dymna czy Leon Niemczyk. Po drugie, jestem zdumiony, że czytelnicy tak szacownej gazety zagłosowali na takiego młokosa, jak ja. To dla mnie potwierdzenie, że to co robię, podoba się ludziom. Daje m