Siłą sztuki - pisał Jan Błoński o "Kartotece" - jest owa szydercza skromność, z jaką bohater odnosi się do siebie, a Różewicz do bohatera. W bełkocie, w którym pisarz każe od czasu do czasu grzęznąć akcji, jest metoda i cel, a mianowicie odmowa tragiczności. Tylko drwina może ocalić trzeźwość naszych umysłów, a więc - w ostatecznym rachunku - naszą własną wolność... Autor odwołuje się do niejasnej i niezwalczonej nadziei, którą zachował na dnie serca. Tadeusz Różewicz - poeta i dramaturg - należy do pokolenia, które dojrzewało w latach okupacji, tamte tragiczne doświadczenia zdeterminowały też w jakimś stopniu ogólny ton jego twórczości. Triumfalny pochód na scenach wielu teatrów rozpoczynają sztuki Różewicza w końcu lat pięćdziesiątych. Startowało wówczas całe pokolenie dramaturgów, których poetykę i filozofię określały ścisłe związki z nową poezją. Należał do tej grupy Miron Białoszewski, Bohdan Drozdowski, St
Tytuł oryginalny
Grupa Laokoona. Wkrótce w Teatrze TV
Źródło:
Materiał nadesłany
Ekran - Warszawa nr 3
Data:
18.01.1976