21.05.1983 Wersja do druku

Graj skrzypku, graj!

Egzotyczny i zarazem swojski, owiany nostalgicznym urokiem tego co przeminęło, jest dla nas małomiaste­czkowy folklor żydowski krajów wschodniej Europy. Bezprzykładna zbrodnia, która się na tych ziemiach rozegrała, wymazała jego żywe ślady, pozostał jedynie literacko-artystyczny przekaz i tylko jeszcze dzięki niemu mogą dziś zaspokoić swoją ciekawość dzisiejsze pokolenia, ulegając powszechnej fascynacji obrazem świata, który odszedł. Rekonstruuje się więc zapomniany już, a przyprószony świadomością tragedii wizerunek minionego życia, wytwarzając przy tym wokół niego, jak to zwykle w takich razach bywa, pewien mit. Oczywiście musical nie jest najgłówniejszym czynnikiem mitotwórczym, ale przecież "Skrzypek na dachu", którego tytuł za­czerpnięto ze słynnego obrazu Chagella, jest taką właśnie sen­tymentalną reminiscencją, przez filtr oddalenia oczyszczoną z tego co w życiu każdej społeczności bywa przyziemnie szare i niekiedy brzydk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Graj skrzypku, graj!

Źródło:

Materiał nadesłany

Odgłosy nr 21

Autor:

Jerzy Kwieciński

Data:

21.05.1983

Realizacje repertuarowe