31.10.2017 Wersja do druku

Giecz. Obrzęd "dziadów" z muzyką Koła Jana

W "dziadach" - dawnych słowiańskich obrzędach ku czci zmarłych przodków - będzie można wziąć udział w pierwszą sobotę po Zaduszkach (4 listopada) w Rezerwacie Archeologicznym w Gieczu. W świat pogańskich wierzeń i obrzędów, związanych ze śmiercią, wprowadzi inscenizacja pochówku ciałopalnego młodej dziewczyny, którą nieszczęśliwa miłość skłoniła do samobójstwa.

Istotą "dziadów", obrzędu zadusznego z czasów przedchrześcijańskich, było nawiązanie relacji z duszami przodków (dziadów). Zmarłych uważano za opiekunów płodności i urodzaju. Pod różnymi nazwami (pominki, przewody, radecznica, zaduszki) wśród Słowian i Bałtów, a także w wielu kulturach europejskich, a nawet pozaeuropejskich funkcjonowały zbliżone praktyki obrzędowe. W Polsce najważniejsze obrzędy obchodzono wiosną: święto zmarłych w okolicach 2 maja (zależnie od faz księżyca) oraz jesienią "dziady", w noc z 31 października na 1 listopada, zwaną też Nocą Zaduszkową. W ramach obrzędów "dziadów" przybywające na ten świat dusze należało ugościć, aby zapewnić sobie ich przychylność i jednocześnie pomóc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Podstawową formą obrzędową było karmienie i pojenie dusz (np. miodem, kaszą, jajkami, kutią i wódką) podczas specjalnych uczt przygotowywanych w domach lub na cmentarzach (bezpośredni

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ciemno, głucho i zaświaty w Gieczu

Źródło:

Materiał własny

www.kulturaupodstaw.pl

Autor:

Daina Kolbuszewska

Data:

31.10.2017

Tematy w toku