15.10.2019 Wersja do druku

Gdynia. Akcja GCK "Jestem na czas w teatrze"

Uchylane drzwi, hałas, wpadające do sali światło, aż w końcu nerwowe poszukiwanie miejsca. Spóźnieni widzowie to prawdziwe utrapienie. Dla teatru, aktorów, ale też widzów, którzy przybyli na czas. Gdyńskie Centrum Kultury inicjuje akcję "#jestemnaczas".

Aktorzy, jak w każdym innym teatrze, pojawiają się w garderobie Konsulatu Kultury (oraz innych naszych obiektach) na 45 minut przed rozpoczęciem spektaklu. Tyle mniej więcej trwa przygotowanie do wyjścia na scenę. Nie ma mowy o spóźnieniu, o nerwowym pośpiechu. Podobnie wygląda proces przygotowania obiektu na przyjęcie widzów - szatnia w pełnej gotowości godzinę wcześniej, drzwi na salę otwierane 15 minut przed spektaklem - tak aby każdy zdążył zająć odpowiednie miejsce. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w życiu mogą pojawić się niespodziewane trudności, które opóźnią przyjazd na spektakl - chore dziecko, brak miejsca parkingowego, uliczny korek, ale przez szacunek do tych wszystkich, którzy są na czas, nie możemy robić wyjątków. Osób spóźnionych nie wpuszczamy na salę. Główny powód to specyficzna budowana sali widowiskowej Konsulatu Kultury, która utrudnia "bezszelestne" wejścia na widownię po rozpoczęciu spektaklu. Sce

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

15.10.2019