20.11.1959 Wersja do druku

Gdy sen się prześnił

Gościna "teatru Skuszanki" w Warszawie dobiegła końca. Widz - dość szeroki krąg za­interesowanych teatrem wi­dzów warszawskich - miał możność skonfrontowania są­dów, którymi występy tego te­atru poprzedzono, z rzeczywis­tością, jaką mu pokazano. Nie teatr, jaki mógłby być - i ja­ki wyczarowywali przed jego wyobraźnią przekorni wtajem­niczeni - lecz teatr, jaki jest naprawdę. "Sen srebrny Salo­mei" potwierdził pod tym względem, umocnił spostrzeże­nia, wysnuwane z obu po­przednich widowisk nowohuc­kiego teatru. "Sen srebrny Salomei" na­leżał - na każdym etapie na­szego życia teatralnego - do najrzadziej grywanych drama­tów Słowackiego. Ogłoszony drukiem już w 1844 roku, do­czekał się prapremiery dopie­ro w roku 1900 (w Krakowie), a później nielicznych premier dla honoru domu (we Lwowie, w Warszawie...). Jakiś powód tej wstrzemięźliwości być mu­siał. Rozwichrzenie romantycz­ne? Wolne żarty: teatr polski nigdy nie stronił

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gdy sen się prześnił

Źródło:

Materiał nadesłany

Trybuna Ludu

Autor:

JASZCZ

Data:

20.11.1959

Realizacje repertuarowe