Logo
1.02.2012 Wersja do druku

Dzika jabłoneczka znalazła wielu przyjaciół w lesie

"Jabłoneczka" w reż. Laury Słabińskiej w Teatrze Lalek Pleciuga. Pisze Ewa Koszur w Głosie Szczecińskim.

Spektakl dyplomowy Laury Słabinskiej pod tytułem Jabłoneczka" w Teatrze Lalek Pleciuga, choć oszczędny w środkach artystycznych, podobał się szczecińskim maluchom oraz ich rodzicom. Podobał się do tego stopnia, że dzieci z pierwszego rzędu, chcąc zobaczyć z bliska śmieszne stworki, "wyrastające" z ziemi, podchodziły pod samą scenę. Nic dziwnego, że maluchy zachwyciły się tym, co zobaczyły i usłyszały na scenie kameralnej Pleciugi. Ich dorosłym opiekunom także podobały się śmiesznie podrygujące pokrzywy z ruchomymi, dużymi oczami, powolny kret czy zwinne gąsieniczki. Jak w czarodziejskiej krainie. Sporo pracy mieli aktorzy Marta Łągiewka i Przemysław Żychowski, którzy wystąpili w tak zwanym żywym planie, a także niewidoczny dla widzów, Zbigniew Wilczyński, ożywiający leśne stwory i rośliny. Spektakl "Jabłoneczka", autorstwa Jana Wilkowskiego, podobał się nie tylko ze względu na pomysłowość scenografa (Mikołaj Malesza). Podobał

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dzika jabłoneczka znalazła wielu przyjaciół w lesie

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński nr 26

Autor:

Ewa Koszur

Data:

01.02.2012

Realizacje repertuarowe