Logo
13.11.1967 Wersja do druku

Droga przez mękę

PRZYSŁOWIE ludowe mówi, że dobrymi chęciami wybrukowane jest. piekło. W tym wypadku dobrym chęciom towarzyszyła też godna w zasadzie uznania ambicja. Godna uznania byłaby jednak, jeśli by to była ambicja na miarę możliwości obiektywnych i na miarę możliwości własnych. Jakieś tam jednak możliwości obiektywne istnieją, jak się jednak okazało - możliwości własne, zarówno adaptatora jak i teatru, były bardzo mizerne. No więc nie ma co zabawiać się w kurtuazyjne uniki i pisać o "ambitnej porażce", ale trzeba pisać o braku poczucia elementarnej odpowiedzialności i adaptatora i teatru.
O co chodzi? Chodzi o to, że Jerzy Adamski porwał się na sceniczną adaptację epopei Aleksego Tołstoja "Droga przez mękę" a warszawski Teatr Ludowy tę adaptację wystawił. Cóż z tego. że trud adaptacyjny był "drogą przez mękę" nie czującego zupełnie sceny adaptatora, cóż z tego, że realizacja tej adaptacji była "drogą przez mękę" chyba wszystkich wykonawców - skoro i widz skazany był na "drogę przez mękę", trwającą ponad trzy godziny.

Jestem w zasadzie przeciwnikiem scenicznych adaptacji wielkiej literatury, czemu wielokrotnie przy różnych okazjach dawałem wyraz. Trzeba by termin "adaptacja sceniczna" w ogóle wymazać ze słownictwa teatralnego. Nie ma i nie może być adaptacji powieści. Mogą być jedynie sztuki, wykorzystujące tworzywo powieści. Tak jak to sio dzieje w filmie. Tam twórca filmu nie kryje swego ubóstwa intelektualnego i warsztatowego za nazwiskiem wielkiego pisarza, lecz sam firmuje stworzony przez siebie - na kanwie dzieła - film., ma odwagę odpowiadać za to. W teatrze - z nielicznymi wyjątkami - inaczej. Nie okłamujmy się: to nie sprawa skromności adaptatorów, to sprawa poczucia elementarnej odpowiedzialności wobec "adaptowanego" pisarza, wobec widowni, wobec polskiej kultury, wobec narodu wreszcie, który wydał "adaptowanego" pisarza. Musi być jednak przecież jakaś granica samowoli "adaptatorów"! Nie wolno tak bezmyślnie okaleczyć wielkiego dzieła, zafałszować je, ta

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Droga przez mękę

Źródło:

Materiał nadesłany

Słowo Powszechne nr 270

Autor:

Stefan Polanica

Data:

13.11.1967

Realizacje repertuarowe