To absurd. Najpierw dyrekcja Teatru Dramatycznego organizuje premierę "Zębów", a potem zakazuje sprzedaży biletów na ten spektakl - mówi reżyser Marek {#os#5860}Koterski{/#}. - Nie ma żadnego zakazu. Ale niech pani napisze, że tak jest, może wtedy zwiększy się frekwencja na "Zębach" - informuje dyrektor "Dramatycznego", Piotr {#os#294}Cieślak{/#}. "Zęby" miały premierę pod koniec listopada. Spektakl grany był w warszawskim Teatrze Dramatycznym przez trzy miesiące, średnio raz na dwa tygodnie, przy frekwencji, jak mówi Marek Koterski, około 70 proc. Zdaniem Koterskiego, przed dwoma dniami dyrektor "Dramatycznego" zakazał sprzedaży biletów grupom zorganizowanym. Podobno stało się to w wyniku protestu jednej z opiekunek wycieczki, która była zbulwersowana wulgarnym językiem przedstawienia. - Miało to miejsce przed miesiącem. Zaprotestowała nie jedna, ale dwie nauczycielki - mówi Piotr Cieślak. - Żyjemy w kraju katolickim i
Tytuł oryginalny
Dramatyczne Zęby
Źródło:
Materiał nadesłany
Super Express