12.10.2019 Wersja do druku

Dialog

Powraca ta książka na rynek wydawniczy po latach i w wersji rozszerzonej o kilka rozmów - i bardzo dobrze. Dzisiaj, kiedy niemal obowiązkiem aktorów jest wydanie swojej autobiografii lub wywiadu rzeki, "Stuhrmówka" wyróżnia się elegancją, dowcipem i głębią przedstawianych tematów - o książce "Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery. Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką" - pisze Izabela Mikrut w Teatrze dla Wszystkich.

Chociaż rzecz jasna Beata Nowicka i Maciej Stuhr nie mogą sobie pozwolić na rozwlekłe analizowanie kolejnych ról i tom będzie uzupełnieniem dorobku artystycznego - jest to pozycja, która usatysfakcjonuje nie tylko fanów. Nie ma tu pośpiechu w rozmowach (w pewnym momencie pada nawet stwierdzenie, że praca nad książką trwa od roku, nawet jeśli ze względu na zawodowe zobowiązania aktora, umożliwia to dobre przemyślenie tematów i przygotowanie do spotkania), nie ma też próby sił. W tego typu publikacjach dziennikarze albo starają się zdominować całość i zarzucać interlokutorów wiedzą na ich temat, albo oddają niemal całkowicie głos drugiej stronie i rezygnują z samodzielnego nadawania kierunku wywiadom - tutaj istnieje porozumienie poza tekstem (dodatkowy smaczek stanowi fakt, że Nowicka i Stuhr przez całą książkę konsekwentnie nie mówią do siebie na "ty" - nie pasuje im ta forma do dyskusji), twórcy tej książki wzajemnie się uzupełniają i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dialog

Źródło:

Materiał własny

teatrdlawszystkich.eu

Autor:

Izabela Mikrut

Data:

12.10.2019