02.02.2016 Wersja do druku

Daleko od Wall Street

"Dożywocie" Aleksandra Fredry w reż. Filipa Bajona w Teatrze Polskim w Warszawie. Pisze Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej - Stołecznej.

Spektakl Filipa Bajona według sztuki Aleksandra Fredry "Dożywocie" reklamowany jest jako "teatr w stylu "Wilka z Wall Street". Trzeba przyznać, że Teatr Polski ma sprawny dział promocji. Tytułowe dożywocie nie odnosi się bynajmniej do systemu penitencjarnego. Jest rodzajem stałej renty dziedziczonej w spadku, którą jednocześnie na drodze rozmaitych machinacji można było w czasach hrabiego Fredry odkupić. Tak właśnie robi lichwiarz Łatka (Jarosław Gajewski), przejmując pod przybranym nazwiskiem "dożywocie" utracjusza i uwodziciela Leona Birbanckiego (Krzysztof Kwiatkowski - najjaśniejszy aktorski punkt spektaklu). Tworzy to podstawową komiczną relację, odwrotną niż w kryminałach osnutych wokół oczekiwania na spadek po sędziwej ciotce. Otóż by stary Łatka wciąż czerpał zyski, młody Birbancki musi żyć. Kiedy więc chce zaszantażować skąpca, straszy samobójstwem. Bo między przystojnym Birbanckim a Łatką trwa rozgrywka o rękę pięknej i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Daleko od Wall Street

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 26

Autor:

Witold Mrozek

Data:

02.02.2016

Realizacje repertuarowe