31.05.2013 Wersja do druku

Czas apokalipsy

"Kabaret warszawski" w reż. Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie. Pisze Jacek Wakar w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Warto poszukać "Kabaretu warszawskiego", bo to najlepsze od lat przedstawienie Krzysztofa Warlikowskiego. Dlaczego poszukać? Ano dlatego, że na razie odbył się zaledwie jeden oficjalny pokaz całości "Kabaretu warszawskiego". Najszybciej przedstawienie pojawi się w lipcu na gdyńskim festiwalu Open'er, gdzie w ubiegłym roku Nowy Teatr z sukcesem pokazywał "Anioły w Ameryce" Kushnera. Potem trafi do Awinionu, bo Warlikowski jest tam od lat wyjątkowo oczekiwanym gościem. Do Warszawy powróci w drugiej połowie września. Jest na co czekać. Tego jednego pokazu też miało nie być. Magdalena Cielecka złamała rękę i początkowo planowano wyłącznie seanse drugiej części widowiska. Niby "Kabaret warszawski" składa się z dwóch odrębnych spektakli osadzonych w Berlinie i w Nowym Jorku. Niby można je grać osobno, ale byłaby to jedynie teatralna proteza. Część berlińska znajduje odbicie w nowojorskiej, w nowojorskiej wracają refleksy berlińskiej. Na szczęśc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czas apokalipsy

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Gazeta Prawna nr 104 - dodatek -Kultura / Program TV

Autor:

Jacek Wakar, Polskie Radio

Data:

31.05.2013

Realizacje repertuarowe