09.02.2015 Wersja do druku

Cóżeś uczyniła, Strzępko, Wrocławiowi

"Są ludzie, przez których świat będzie lepszym miejscem/ I są ludzie/ Przez których świat nie będzie lepszym miejscem/ Ci pierwsi to są ludzie podobni do mnie" - mówi Pankracy w krakowskiej "Nie-boskiej komedii. Wszystko powiem Bogu" duetu Strzępka i Demirski. Moim redakcyjnym koleżankom Wrocław bez Strzępki wydaje się miejscem zdecydowanie lepszym. Ja mam inne zdanie - pisze Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

Agacie Saraczyńskiej i Beacie Maciejewskiej nie mieści się w głowie, jak reżyserka, która w wulgarny sposób obraziła wrocławskich urzędników, a Wrocławiowi nie szczędziła gorzkich słów, śmie wyciągać ręce po publiczne pieniądze, żeby reżyserować galę na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Widać, miasto jej śmierdzi, ale mamona już nie - taki przekaz pobrzmiewa w tych publikacjach. Niestety, przypomina to trochę postawę legnickich radnych, którzy spektaklu Lecha Raczaka o spisku smoleńskim wprawdzie nie widzieli, ale wiedzą, że za jego sprawą w Teatrze Modrzejewskiej zagnieździło się zło. Bo przecież - jak tłumaczy jeden z nich - nie trzeba nikogo mordować, żeby wiedzieć, że zabijanie jest złe. Nie trzeba też spektakli Moniki Strzępki oglądać, żeby rozumieć, że zaproszenie jej do Wrocławia to fatalny pomysł - przecież już tytuł gali sugeruje kolejną wojnę z miastem. Trafiła w sedno Tymczasem hasło "Proszę państwa, b

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Cóżeś uczyniła, Strzępko, Wrocławiowi

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

Magda Piekarska

Data:

09.02.2015