Inne aktualności
- Warszawa. Premiera „Il trionfo del Tempo e del Disinganno” Polskiej Opery Królewskiej – w piątek 03.04.2025 18:12
-
Warszawa. Charytatywna Wielkanoc w Teatrze Kamienica. Świąteczne spotkanie dla osób w kryzysie bezdomności już 9 kwietnia 03.04.2025 15:38
-
Warszawa. Zakończył się nabór scenariuszy do konkursu Teatru TV „Narracje nieobecne" 03.04.2025 15:07
- Kielce. Spektakl ,,Barbaricum” – 26 kwietnia w Kieleckim Teatrze Tańca 03.04.2025 13:46
-
Warszawa. HAS. Kroniki wyobraźni – retrospektywa Wojciecha Jerzego Hasa w Kinie Luna 03.04.2025 13:32
-
Wrocław. Teatr Pantomimy pojedzie na Międzynarodowy Festiwal Teatralny TheATRIUM 03.04.2025 12:55
- Łódź. Porozmawiajmy o przyrodzie, czyli „Ciepłe pszczoły, zimne jelenie albo jak pozbyć się dzieci” 03.04.2025 12:36
-
Bielsko-Biała. Złote Maski: triumf Teatru Polskiego 03.04.2025 12:04
- Kraków. Teatr Variete pracuje nad nowym spektaklem. Premiera już wkrótce 03.04.2025 12:01
- Gdańsk. „Król Roger” Opery Bałtyckiej w Kłajpedzie 03.04.2025 11:19
-
Warszawa. „Ariadna na Naxos” w reż. Trelińskiego od 4 kwietnia w TW-ON 03.04.2025 11:05
- Poznań. Koncert Didi Hamper w Scenie na Piętrze 03.04.2025 10:54
- Toruń. Robert Poryziński laureatem teatralnej nagrody „Gazety Świętojańskiej” 03.04.2025 10:39
-
Wrocław. Nowy cykl teatralny w DCF 03.04.2025 10:23
- Nawet dobrze czułam się na scenie, ale gdy kiedyś przez przypadek musiałam stanąć po drugiej stronie, poczułam definitywnie, że kreowanie światów, wyciąganie z aktorów emocji to moje miejsce - mówi Anna Szymczak*, scenarzystka i reżyserka teatralna, kierowniczka asz.teatru, która zwyciężyła w kategorii Człowiek kultury sezonu 2021/2022 w Plebiscycie IKS-a i portalu Kulturapoznan.pl.
Głosami czytelników została Pani wybrana na Człowieka kultury sezonu 2021/22 - gratuluję. Duże zaskoczenie?
Jestem zaskoczona i szczęśliwa zarazem, bo to znaczy, że asz.teatr staje się coraz bardziej znany. Ludzie przychodzą na nasze spektakle i przekazują swoje dobre opinie dalej.
Jestem za to bardzo wdzięczna, bo nie byłoby teatru bez wspaniałych ludzi, którzy mnie otaczają.
Nie jest Pani dyplomowaną aktorką, skąd miłość do teatru?
Miłość zrodziła się pewnie już w dzieciństwie, ale tak naprawdę zaczęło się, gdy po pierwszym roku rzuciłam prawo i rozpoczęłam studia na polonistyce. Na teatrologii, wraz z prof. Ewą Guderian-Czaplińską przygotowywaliśmy spektakl - miałam tam swój aktorski epizod. Jednak dopiero gdy stanęłam po drugiej stronie i mogłam kreować rzeczywistość, zrozumiałam, że to moje miejsce. Czas studiów był też czasem pierwszych zajęć z dziećmi, warsztatów teatralnych, m.in. w ośrodkach społecznych. Natomiast sam teatr powstał dużo później, w roku 2006.