19.02.2004 Wersja do druku

Chciało się być w Unii, to się będzie

Pan Hanuszkiewicz narzeka, że towarzysze chcą mu dowalić VAT na działalność artystyczną, a towarzysze odpowiadają, że to zgodne z unijnymi standardami. No cóż, panie artysto, w standardach nie ma miejsca na ekstrawagancję, chciało się być w Unii, to się będzie - ironizuje z mściwą uciechą Andrzej Kotakowski z Naszego Dziennika.

Artyści się obudzili. Pan Hanuszkiewicz narzeka, że towarzysze chcą mu dowalić VAT na działalność artystyczną, a towarzysze odpowiadają, że to zgodne z unijnymi standardami. No cóż, panie artysto, w standardach nie ma miejsca na ekstrawagancję, chciało się być w Unii, to się będzie. Pan Wajda narzeka, że obojęcie telewizji dodatkowymi podatkami "dobije polską kinematografię"; było nie suchać oszołomów i ciemniaków, to by nikt kinematografii nie dobijał. Mówili w radiu i pisali w ziejących ksenofobią gazetach, że Unia to zguba, było się mądrzejszym, to się teraz ma. Nie tracie jednak nadziei, wybitni artyści! Zawsze pozostają recytacje na 1 maja. Uczci się wierszem i piosenką rocznicę wstąpienia do Unii (1 maja), a przy okazji młodość się przypomni. Jeszcze tak niedawno machało się goździkiem towarzyszowi Gierkowi, to pozdrowi się też towarzysza Verheugena. Odkurzy się dawne scenariusze. Wierszyk o "usteczkach jakby z malin" w kontek

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Komedianci

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik nr 42

Autor:

Andrzej Kotakowski

Data:

19.02.2004