06.12.2005 Wersja do druku

Bytom. Artystyczne szaleństwo w Operze

To być może będzie skok w XXII wiek - deklarują z entuzjazmem w głosie realizatorzy nowego spektaklu w Operze Śląskiej. Najnowszym powstającym tu projektem jest "Muzeum Histeryczne Mme Eurozy" według autorskiego pomysłu śląskiego twórcy Piotra Schmidtke.

W Bytomiu wszyscy są zgodni: to wydarzenie, jakiego tu jeszcze nie było. "Muzeum Histeryczne Mme Eurozy" jego twórcy określają jako "antymuzealną operę konkretną". - Wszyscy się zastanawiają, w jaką stronę podąża teatr operowy, jaki będzie jego charakter w przyszłości. Myślę, że nasze przedstawienie włączy się do tej dyskusji. To projekt już nie na miarę XXI, ale XXII wieku! Kto wie, może właśnie w Bytomiu wyznaczymy nowy artystyczny szlak dla tego gatunku - zastanawia się Tadeusz Serafin, dyrektor Opery Śląskiej. Rzeczywiście, jeśli spojrzeć w libretto, partyturę oraz rozmach przedpremierowych przygotowań, to "Muzeum Histeryczne " jest inicjatywą na Śląsku niespotykaną. - Raz na jakiś czas możemy sobie pozwolić na artystyczne szaleństwo. Każde takie przedsięwzięcie niesie ogromne ryzyko, nie tylko artystyczne, ale i finansowe. Na szczęście budżet spektaklu mamy zabezpieczony - dodaje dyrektor Serafin. Śląskiej publiczność ra

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Opera Śląska przed premierą

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 283

Autor:

Marcin Mońka

Data:

06.12.2005

Realizacje repertuarowe