18.04.2014 Wersja do druku

Białystok. "Mała Pasja, czyli historia o psie Pana Jezusa"

Na bojarskiej łące przy ul. Poprzecznej pod gołym niebem po zmroku ożyje dziś niezwykły wóz. I rozpocznie się niezwykła historia, świetnie wpisująca się w nastrój Wielkiego Tygodnia, zbliżającego nas do Świąt Wielkanocnych, teatr Latarnia zaprasza na plenerową "Małą Pasję, czyli historię o psie Pana Jezusa".

Spektakl prezentowany jest od środy, a dziś, w Wielki Piątek, zagrany zostanie po raz ostatni. Warto ubrać się ciepło, wziąć ze sobą jakieś składane krzesełko, przyjść o godz. 20 na łąkę przy ul. Poprzecznej na Bojarach i zasłuchać, zapatrzeć się w urokliwą historię. Kilka lat temu dzieje gadatliwego wędrowca, który swoją opowieścią przenosi nas w czasy Ewangelii, przygotowali absolwenci białostockiej Akademii Teatralnej - Mateusz Tymura i Paulina Karczewska. Spektakl pokazywali już parę razy w Białymstoku - m.in. w Teatrze Dramatycznym i w su-praskim Teatrze Wierszalin. Ale takiej scenografii - jak przestrzeń Bojar - "Mała Pasja" jeszcze nie miała. Na scenie pojawi się wóz. Wóz niezwyczajny - obwieszony wszystkim, co może być potrzebne człowiekowi wędrującemu po świecie - są tam kubki, deski, rury, lampki oliwne, drzwiczki żeliwne, konewka, krzesełka, walizki, stara piła, lampa naftowa. Jest też zegar, który nieoczekiwanie się otwier

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Mała Pasja, czyli historia o psie Pana Jezusa"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok nr 91

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

18.04.2014