23.02.2018 Wersja do druku

Białystok. Jutro premiera "Zemsty"

To będzie "Zemsta" z feministycznym konceptem - większość męskich ról zagrają kobiety. Będą pantalony i kontusze, będą też dżinsy i koszule w kratę. Papkin odkryje w sobie rockowy potencjał, a widownię okleją krytyczne banery.

W sobotę (24.02) w Teatrze Dramatycznym - premiera komedii Aleksandra Fredry. Reżyseruje znakomity aktor teatralny, telewizyjny i radiowy Henryk Talar. To jego powrót do białostockiego teatru po 11 latach (w 2007 r. grał tytułową rolę w "Świętoszku" w reż. Bogdana Michalika). Znakomity aktor w swoim dorobku ma blisko 700 kreacji w teatrze, telewizji i radiu, kierowanie teatrami w Częstochowie i Bielsku-Białej. W Białymstoku znów zajmuje się klasyką, ale staje po drugiej stronie. Jego pomysł na słynną komedię o wadzących się sąsiadach, wydaną w 1838 roku? "Zemsta" w reżyserii Talara ma być zgodna z literą utworu, ale duchem bardzo współczesna. I będąca ukłonem w stronę kobiecego zespołu Węgierki. Większy dystans - Rola kobiet w teatrze najczęściej jest rolą służebną. Zazwyczaj to faceci prowadzą spektakle, kobiety spełniają rolę dopowiadającą. Kiedy więc Hamleta zagrała Teresa Budzisz-Krzyżanowska, czy też w kobiecej obsadzi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zemsta kobiet. Czyli kontusz, trampki i ballada w Dramatycznym

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

23.02.2018

Realizacje repertuarowe