Kto z nastolatków w sobotni lub niedzielny wieczór wybierze teatr zamiast dyskoteki? Wydaje się, że nikt. Jeszcze nie mamy warszawskich (udanych czy nie to już inna sprawa) tradycji "Metra", na które jak na atrakcyjną imprezę po wielokroć wybierają się tamtejsze nastolatki. A jednak nie powinniśmy wpadać w kompleksy. Ostatnio kilka spektakli prezentowanych w Teatrze Rozrywki w Chorzowie stało się wydarzeniami kulturalnymi. A premiera musicalu "Ania z Zielonego Wzgórza" według znanej powieści Lucy Maud Montgomery rokuje, że do teatru będzie zaglądać także młodzież. Nie tylko ze względu na popularność adaptowanej przez Henrykę Królikowską i Macieja Wojtyszkę powieści, ale udaną reżyserię Macieja Korwina, urokliwą scenografię Jacka Zagajewskiego, wspaniałe, wpadające w ucho piosenki Macieja Wojtyszki do muzyki Zbigniewa Karneckiego, a przede wszystkim świetną kreację Ani - Izabeli Malik. To właśnie jej wyrazista, żywiołowa postać stała się
Tytuł oryginalny
Bez kompleksów
Źródło:
Materiał nadesłany
Gość Niedzielny nr 10