28.01.2019 Wersja do druku

Archiwum pamięci

- W "Jak być kochaną" pamięć jest potraktowana inaczej - nie chodzi bowiem o zapominanie czy wypieranie, ale o pamięć, która dręczy, której nie można się pozbyć i która determinuje życie człowieka, pamięć jako wspomnienie jakiegoś wydarzenia sprzed lat, które wszystko zmienia, siedzi w naszych głowach i nie chce z nich wyjść - mówi Gabriela Muskała przed premierą w Teatrze Narodowym w rozmowie z Wiesławem Kowalskim w Teatrze dla Wszystkich.

Niebawem premiera "Jak być kochaną" w Teatrze Narodowym w Warszawie, gdzie zagrasz gościnnie Felicję. Powiedz kiedy pierwszy raz zetknęłaś się z tym tytułem, czy to była książka czy film? - To był film - obejrzałam go zaraz po otrzymaniu od Leny Frankiewicz propozycji zagrania tej roli. Wcześniej tego filmu nie oglądałam. Muszę przyznać, że zrobił na mnie ogromne wrażenie, nie tylko dlatego, że bardzo lubię twórczość filmową Wojciecha Hasa, który jest mistrzem w opowiadaniu historii na ekranie. Dopiero później przeczytałam opowiadanie Kazimierza Brandysa pochodzące z 1963 roku. Zwróciłam uwagę na adaptację i to jak zagrali tę historię Zbigniew Cybulski i Barbara Krafftówna. Byłam poruszona ich organicznością i prawdą, tym bardziej, że nie były to role dla nich typowe, w których sprawdzali się jako aktorzy wcześniej. Myślę, że Felicja Krafftówny to jedna z najpiękniejszych ról kobiecych w polskim kinie i nie dziwię się, że

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Archiwum pamięci

Źródło:

Materiał własny

Teatr dla Wszystkich

Autor:

Wiesław Kowalski

Data:

28.01.2019

Realizacje repertuarowe